wysokość 251o, a my wjechaliśmy jeszcze wyżej, do końca górskiej drogi, gdzie GPS pokazywał 3270.... niestety, nie potrafię zrobić większej selekcji zdjęć :) więc nawet osiołek spotkany na drodze zostaje :)
VIKI
chciałabym jeszcze zobaczyć to miejsce wiosną, kiedy będzie więcej śniegu, ptaków,
a mniej ludzi :)
PS: tutaj niebo ma naprawdę taki kolor :)
.bmp)
.bmp)
.bmp)
.bmp)
.bmp)
.bmp)
koniec drogi... dalej już nie można :)
A musiał oczywiście wejść najwyżej :)
Almaty w kotlinie, tam gdzie ciemnieje...
.bmp)
.bmp)
.bmp)
.bmp)
.bmp)
.bmp)
.bmp)
.bmp)
.bmp)



.bmp)
Po prostu pieknie...Buziaczki.H.
OdpowiedzUsuńHelen, tu nie jest po prostu pięknie... Jest przepięknie :) sprawdzasz na bieżąco połączenia ? :) jak daleko jesteśmy.... :)
OdpowiedzUsuńMisión imposible!!!!!!!!!!!!!To nia na moja kieszen:-(((((((((((((.Caluje.
OdpowiedzUsuń