Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ważne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ważne. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 stycznia 2010

co robicie....

 ...z samego rana po przyjściu do pracy?                                                                                                  kawę? może herbatę? może sprawdzacie pocztę?  oplotkowujecie szefa?  albo przeglądacie notatki"z wczoraj"?  Tutaj pierwszą rzeczą, którą się robi po przyjciu na rabotę, to sprawdzenie, kto ma dzisiaj urodziny... jest to bardzo ważne.... sprawdza się tą informację co rano na wewnętrzym serwerze firmy, zazwyczaj to tabela, a jakże, w naszym ukochanym exl, którą uaktualnia office manager. Niekedy też marketing wywiesza jakieś wesołe zajawki z planem urodzin na cały miesiąc. Mnie uprzedza co rano Elmira,( która podstępnie próbowała wyłudzić ode mnie moją datę ) --Dorota, pamiętaj, dzisiaj dzień urodziń u tego i tego-- , A uprzedza jego sekretarka, zdaje się przesyłając razem z porannym, outlookowym kalendarzem...  Osoba, która tego dnia ma swój dzień, przychodzi zazwyczaj pięknie ubrana, jeżeli jest to kobieta, to może być nawet suknia, makijaż etc... , odbiera od rana życzenia i gratulacje, jeżeli jest to ważna osoba, to przybywają również delegacje z zaznajomionych kampanii.... oczywiście z kwiatami, balonikami i prezentami...   tort jest obowiązkowy. Najlepiej nie jeden, żeby był wybór... Tak mija jej cały dzień w pracy.                                   A wieczorem obowiązkowo zaprasza znajomych na uroczyste obchody w jakiejś ulubionej restauracji czy pubie. W związku z czym, następnego dnia nie do końca pracuje, bo wczoraj miała urodziny. Czasami nie do końca też pracuje dzień przed, bo przecież jutro ma urodziny i musi się przygotować.                                      A do tego, funkcjonuje tutaj mnóstwo piosenek dotyczących tej specjalnej okazji...  Wklejam najbardziej znaną i popularną.


A Ty Ziuziu? Ubrałeś się dzisiaj ładnie???? Zamówiłeś torty?

"С днем рождения !!!!!!!!!"


С днём рожденья тебя поздравляю!
Здоровья, радости желаю,
И чтоб жил ты много лет
Без слёз, без горести, без бед!



niedziela, 27 grudnia 2009

nie zapomniałam!!!!

tylko nie zdążyłam!!!!!!                                                                                 prawdziwych "imieninowych" kartek niestety nie znalazłam, ale tutaj też całkiem   aktualne zyczenia.                                                                             Ewunia,  wszystkiego co sobie   wyśnisz, wiesz, że życzymy Ci prawdziwej "gwiazdki z nieba" ! a nawet dwóch!!!!!



a tutaj "prezent" :)    muzyka ujgurska... o Ujgurach kiedyś napiszę :)



A tutaj życzenia od A    :)))




niedziela, 8 listopada 2009

encyklopedia

  

Trochę długie, ale można się ciekawych rzeczy dowiedzieć..  

A w Ałmaty dziś taka mgła, że nie widać na metr...   siedzimy w domu :(



           

niedziela, 25 października 2009

już niedługo Święta...








a przy tej okazji świąteczne porządki, świateczny nastrój... etc... W Polsce już pewnie niedługo słychać będzie kolędy w sklepach, tutaj sezon Novogodnyi rozpoczyna się 1 grudnia. Ale ja jeszcze myślę po polsku :) więc często przypominam sobie juz o Świętach (szczgólnie o tym, że nie będzie nas w Polsce ) no, ale dalej....

Przedstawiam Wam Alfiję i Naila.. Alfija ma 10 lat, chodzi poza szkołą na taniec i pomaga swojemu Tacie i Babci w domu, sama świetnie gotuje... Nail (na zdjęciu z polską czekoladą w dłoni, znaczy - smakuje ) ma 8 lat i nie znosi szkoły Uwielbia za to samochody Z różnych względów oboje mieszkają tylko ze swoim Tatą, pomaga im Babcia, która sama też zresztą pracuje. Przyszło mi do głowy, że może przy okazji świątecznych niedługo porządków może wpadną Wam w ręce jakieś np ubrania dla tych dzieci... Nie wiem, co jeszcze i nie za bardzo mogę pytać, co im mogłoby być potrzebne... Paczka tutaj nie kosztuje jakoś astronomicznie, zresztą, można dostarczyć to co się chce przesłać pod mój warszawski adres, ja zajmę się przesyłką tutaj. Dla chętnych mogę też podać bezpośredni adres dzieci w Almaty. Nie chodzi mi też o jakieś wory pomocy, ale jeżeli u Was albo u znajomych akurat trafią się jakieś fajne rzeczy dla tych dzieci, to byłabym wdzięczna, jeśli moglibyście pomóc.
Jest tutaj też ośmioletnia dziewczynka, córka Wiktora. Żeby jeszcze skruszyć Wasze serca, napiszę o akcji która obecnie ma miejsce w Kazachstanie. Akcja ma tytuł "nie brasaj rebionka" czyli - nie porzucaj dziecka :(
Nie, tak jak u nas "adoptuj"...... :( Pozdrawiam i nie ukrywam - liczę na odzew!!!!!!!!!!!!!!