poniedziałek, 2 listopada 2009

wyprzedaż



W piątek wyjeżdza Roman....  Wraca do Czech...   ale nie ma tego złego ponieważ zrobił z tej okazji wyprzedaż :)  ja zakupiłam okazyjnie wszystkie kuchenne przybory oraz pościel.... a A.......  wszystko widać na zdjęciach   :)  dawno nie widziałam go tak zadowolonego :)    A Romana szkoda :(


2 komentarze:

  1. Anonimowy2/11/09

    No,no,zeby tylko szyb nie powybijal:-). A Roman wyjezdza,bo musi,czy chce?Kryzys go tez dotknal?Pozdrawiam-Helen.

    OdpowiedzUsuń
  2. Helen, Roman wyjeżdza, bo musi :( kryzys etc...

    czyż A nie jest uroczy w tych klapeczkach :))))

    OdpowiedzUsuń