niedziela, 27 grudnia 2009

oprócz gruzińskiej....

uwielbiamy też kuchnię uzbecką... jest za co :)   tutaj lula , czyli baranina siekana na drobno, z której potem robią szaszłyk...  zawinięty w lawasz :)))))   podany ze świeżą, cieniutko pokrojoną i skropioną octem cebulką :)

no dobra :)  lawasz to taki naleśnik :) poszukam później i też wkleję... a cały filmik, mimo, że kulinariya,  prawie muzyczny :)


a teraz uzbeckie lepioszki..... najlepsze na świecie pieczywo :) czy już pisałam wcześniej, że kiedyś tam wróci do Polski więcej obywatela :)   na kilogramy :(



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz