ale nie mam na razie dostępu do bloga w domu :) do netu wogóle ciężko, a na blogspota nie ma żadnych szans.... teraz w pracy mi się udało, ale tez nie jest to reguła :) no nic, pożyjemy, zobaczymy :)
pozdrawiam wszystkich i nie denerwujcie się, wszystko u nas w porządku :)
Już się zaczynalismy martwić....ale skoro to tylko zamarzniete łącza to w porządku:)
OdpowiedzUsuńU nas też mroźno....ale sie nie dajemy:)
Kiedy się wybierzecie do Polski?
Pozdrawiamy
D i M